- Produkt najwyższej jakości
- Nowoczesny, nietuzinkowy design
- Trwałośći wytrzymałość na lata
Porównywarka i rynki EU
| Rynek | Ostatnia cena (PLN) | Wysyłka (bez Prime) | Data | |
|---|---|---|---|---|
| 🇵🇱 Polska | 278,04 zł | Prime / krajowa | 2026-09-06 | Amazon.PL ↗ |
| 🇩🇪 Niemcy | 268,64 zł | ~5,99 € | 2026-09-08 | Amazon.DE ↗ |
🚩 Coś się nie zgadza? Zgłoś
Czy warto kupić JEAN PAUL GAULTIER BOSKI ZEA PARFUM SPRAY - 50 ml?
↻ Potwierdź ofertę — Historia ceny może być pomocna, ale bieżąca oferta wymaga ponownego potwierdzenia. Sprawdź aktualną cenę i dostępność przed decyzją.
- Ostatnia znana cena (6.09.2026): 278,04 zł
- Najniższa cena w historii: 274,92 zł (2026-06-25)
- Średnia z 30 dni: 277,73 zł
- Najwyższa odnotowana: 331,01 zł
Ocena na podstawie 7 dziennych odczytów ceny Amazon.pl.
- Kolor
- biały
- Rozmiar
- 1 unidad (Paquete de 1)
- Liczba sztuk
- 1
- Data premiery
- 2024-05-10
- Model
- 8435415076821
- Wymiary
- dł 5,6 × szer 3,8 × wys 11,4 cm
Co warto wiedzieć o tym produkcie
Łączymy specyfikację produktu z historią ceny. Pewność oceny cenowej: wymaga odświeżenia (7 dziennych odczytów).
Jean Paul Gaultier Boski Zea to woda perfumowana dla kobiet, która trafiła na rynek w maju 2024 roku. Jeśli rozważasz zakup, kluczowe pytanie brzmi nie „czy warto", ale „czy teraz" — bo cena bywa zmienna, a historia notowań tego zapachu jest jeszcze krótka.
Co warto wiedzieć przed zakupem?
- Pojemność: 50 ml — wersja średnia, dobra na codzienne użycie i na prezent.
- Typ: woda perfumowana, czyli wyższe stężenie niż EDT.
- Premiera: 10 maja 2024 — stosunkowo świeży zapach, nie klasyk z wieloletnią historią.
- Wymiary opakowania: ok. 5,6 × 3,8 × 11,4 cm — kompaktowy flakon, zmieści się w kosmetyczce.
- Wersja: pojedyncza sztuka (1 opakowanie).
Na stronie jest tylko jedno zdjęcie, więc jeśli zależy ci na detalach flakonu czy kolorystyce szkła, lepiej sprawdzić produkt na żywo w perfumerii albo poszukać dodatkowych materiałów poza tą stroną.
Cena na tle historii
Obecnie cena oscyluje w okolicach średniej z ostatnich 30 dni, ale jednocześnie jest blisko najniższego poziomu, jaki do tej pory odnotowano. To rzadka kombinacja: nie mamy do czynienia z wyraźnym dołkiem, ale też nie płacisz za ten zapach szczytu notowań.
Haczyk jest w tym, że historia liczy zaledwie 8 punktów cenowych z 2 rynków. Krótko mówiąc — to za mało, żeby mówić o jakimkolwiek wiarygodnym trendzie. Cena może równie dobrze dalej zsuwać się w dół, jak i odbić w górę. Dokładne kwoty i wykres znajdziesz na tej stronie — tam też widać, jak wygląda porównanie obu rynków.
Kupować teraz czy obserwować?
Jeśli zależy ci na zapachu i nie chcesz czekać, obecny poziom jest rozsądny — jesteś blisko dolnej granicy dotychczasowego zakresu, a nie w połowie drogi do góry. Jeśli jednak nie pali ci się pod nogami, warto zajrzeć na wykres na tej stronie i sprawdzić, czy w ostatnich dniach cena nie drgnęła. Przy tak krótkiej historii nie ma sensu czekać na „pewny dołek" — on może nigdy nie nadejść, a zapach może zniknąć z oferty.
FAQ
Podobne produkty